18 gru 2014

Dziś kończę 25 lat. Dużo? Mało? Chyba po prostu w sam raz. Czuję, że to idealne miejsce i moment.
Grudniowa lista marzeń mocno się skróciła, bo moja Rodzina postanowiła mnie porozpieszczać i spełnić moje marzenia. Szczęściara ze mnie! Ten rok był dla mnie wyjątkowy. Upływający czas przynosi wiele dobrego. W naszym życiu bardzo dużo się zmieniło. I choć bywały chwile, że wątpiłam - zawsze pojawiało się rozwiązanie. Dzięki mojemu J., Rodzinie i Przyjaciołom.


Dziękuję, że tu jesteście, bo to także dzięki Wam mogę z uśmiechem na twarzy mówić: "Oby tak dalej!". To był piękny rok!

Pozdrawiam serdecznie i życzę Wam wspaniałego dnia,
Agnieszka.

17 gru 2014

projekt: wyprawka cz. 1 / pielęgnacja.

Pokoik tworzy się cały czas. Przestawiamy, przesuwamy, układamy. Pojawiają się coraz to nowe przedmioty, które oprócz pięknego wyglądu i zdobienia przestrzeni mają także, a może powinnam napisać - przede wszystkim, zdecydowanie ważniejszą funkcję: mają ułatwiać i uprzyjemniać życie Małego Człowieka, oraz jego rodziców. Kilka dni temu pisałam post o kolorze, który chcę wprowadzić do pokoiku małego T. Miętowy - delikatny, lekko przybrudzony, w połączeniu z szarością zdecydowanie trafia w mój gust. Więc kiedy otworzyłam wielką paczkę (moglibyśmy się spakować do niej wszyscy - J., Figa i ja) od Beaba Polska oniemiałam. I muszę przyznać, że nie tylko ja. Przyjechała do nas wanienka Camele'o, organizer na podręczne przedmioty i akcesoria do pielęgnacji. Jak się pewnie domyślacie - właśnie w TYM kolorze, miętowym!



J. złożył stojak, umieścił w nim w wanienkę i zaczęło się oglądanie. Tworzywo, z którego jest wykonana Camele'o jest bardzo przyjemne w dotyku. Określiłabym je jako... welurowe? Wysokość stojaka też jest bardzo fajna - nie trzeba się schylać, aby wygodnie trzymać Maluszka. Akcesoria i organizer wykonane są bardzo estetycznie i myślę, że z przyjemnością będziemy z nich korzystać. 




Kupiłam też kilka ręczników z kapturkiem i wciąż rozważam kwestię kosmetyków dla Malucha. Sama używam dermokosmetyków marki Emolium, więc biorę je pod uwagę. Druga marka o której myślałam to Oilatum, seria Baby. A może jakaś ekomarka dla niemowląt? Kwestię kosmetyków będę rozważała trochę później - przy pkazji kompletowania szpitalnej wyprawki dla mamy i Maleństwa.
Wyprawkowych postów w najbliższym czasie na pewno trochę się pojawi, bo chciałabym pokazać Wam, że niektóre przedmioty oprócz czysto praktycznego aspektu (są po prostu potrzebne) są naprawdę pięke i warto poświęcić trochę czasu na szukanie perełek.

Pozdrawiam Was bardzo serdecznie,
Agnieszka.

15 gru 2014

wyniki!

No i kto powinien wygrać? Dawno nie miałam tak ciężkiego do zgryzienia orzecha. Wasze odpowiedzi były naprawdę wyjątkowe. Cieszy mnie frekwencja, Wasza wena, piękne odpowiedzi. Muszę przyznać, że miałam spory kłopot, komu zrobić prezent pod choinkę.
Ze wszystkich odpowiedzi wybrałam 10. Z tych dziesięciu po prostu... wylosowałam jedną.

Szczęśliwym zdobywcą odkurzacza BOSCH zostaje...


Bardzo proszę o szybki kontakt na agafleischer@gmail.com - postaramy się, aby prezent dotarł wprost pod Pani choinkę.

Wszystkim biorącym udział w konkursie dziękuję serdecznie za wspólną zabawę i zapraszam na kolejne!

A moim osobistym wynikiem, przyprawiającym mnie o zawrót głowy jest liczba odsłon bloga widniejąca na pasku bocznym po prawej stronie - to już ponad MILION! Dodatkowo na Facebooku bloga lubi już 1600 osób.

Dziękuję Wam za to przeogromnie!


Miłego dnia,
Agnieszka

11 gru 2014

a od jutra...

... jeśli wszystko dobrze pójdzie, będę mogła przed nazwiskiem pisać "mgr inż.". Trzymajcie za mnie kciuki, dobrze? Bardzo się przydadzą. Poproszę J. o wielki kubek gorącej herbaty z miodem i cytryną i wracam do czytania notatek. 



Wczoraj wieczorem, zakopana pod futrzastym kocem, zajmowałam myśli czymś, co mnie odstresowuje. Stworzyłam kolejny łapacz w kolorach pokoiku naszego T. Jak Wam się podoba?
Pompony dostaliśmy od wspaniałej Miss Pompon - spójrzcie tylko jakie są równiuteńkie!


Pozdrawiam wszystkich ciepło,
Agnieszka.

PS. Wiem, że część z Was czeka na wyniki konkursu. Pozwólcie, że zajmę się nimi w weekend.

9 gru 2014

czuję miętę!

Ostatnio dotarło do mnie, że do pokoju małego T. chciałabym delikatnie wprowadzić jeszcze jeden kolor - miętowy. Zależy mi na lekko przybrudzonym odcieniu. Wyszukuję więc drobiazgi, które spełnią moje kolorystyczne oczekiwania. 
Jednym z miętowych dodatków będzie plakat Michelle Carlslund "Let's Dance?" z internetowego sklepu Kapibara. Mam w sobie jakiś niewytłumaczalny sentyment do marynistycznych akcentów, a uroczy pirat tańczący ramię w ramię z niedźwiedziem po prostu mnie urzekł.


Wciąż zastanawiam się nad lampą. Póki co rozwiązanie wymyślone przez mojego J. zastępuje trudny wybór abażuru i zabawnie urozmaica widok gołej żarówki. Szczerze? Nie wiem czy ja bym na to wpadła, ale takie wyjście z sytuacji tak bardzo mi się spodobało, że dopóki nie wymyślę jaka lampa zawiśnie pod sufitem - tak zostanie.


Dziś w Poznaniu cały dzień świeci słońce. A jak tam w Waszych miastach? Mam nadzieję, że i dla Was nadchodząca Pani Zima jest dziś łaskawa.

Pozdrawiam serdecznie,
Agnieszka.