Odkąd mamy Figę, poranne wstawanie jest naprawdę poranne - panieneczka budzi się między 5:30 a 6:30 jak z zegarkiem w... łapie. Korzystam więc z tych cichych i sennych chwil, bo po powrocie z Ogrodu Figa wraca do spania. Ja tymczasem chwyciłam dziś aparat w rękę i postanowiłam uchwycić piękne światło, jakie wpada przez okno naszej sypialni.
Moja kolekcja klepsydr ciągle się powiększa. Z jakiegoś powodu skradły moje serce i szukam w czeluściach sklepów i internetu kolejnych egzemplarzy. Tak już mam, że łatwo popadam w "kolekcjonowanie" - łatwo wię u mnie znaleźć przedmioty pogrupowane w zbiory.
Też tak macie, żee jak już się w czymś zakochacie, to później cała "miłość" idzie wręcz lawinowo...?
Czytałam wpisy o naturalnej pięlęgnacji kilkukrotnie i postanowiłam, że kremik Make Me Bio trafi do...
biele_i_pastele
Zaciekawił mnie przepis na domową pomadkę ochronną. Podeślij proszę na mojego maila agafleischer@gmail.com dane do przesyłki kremu.
24 maja byłyśmy, razem z moją Mamą, w Warszawie na targach designu WZORY . W końcu udało mi się poznać osobiście cudowne dziewczyny tworzące naszą blogowo-wnętrzarską społeczność i gnana impulsem... zaprosiłam je do siebie na Bloggers GARDEN PARTY. Już niedługo spotkamy się ponownie, szykuję różne niespodzianki, atrakcje i odliczam dni!
Mamy nawet swoje logo - w końcu impreza musi być dopięta na ostatni guzik we wszystkich, choćby najmniejszych, szczegółach.
Już nie mogę się Was doczekać!
Pozdrawiam Was bardzo serdecznie,
Agnieszka




