Na blogu cisza, ale związana jest z intensywnymi działaniami i przygotowaniami do spotkania z blogerkami wnętrzarskimi. Ciekawi?
Kiedy w maju spotkałam się z Dziewczynami na Wzorach w Warszawie, poczułam że mogłybyśmy razem konie kraść. Rozmowom nie było końca, a śmiech i żarty rozbrzmiewały echem wśród murów Starej Drukarni. W mgnieniu oka zadecydowałam - chcę mieć te wariatki częściej przy sobie! Tylko jak to zrobić? Nic prostszego! Ściągnąć najbliższą, blogową ekipę do własnego domu. Jak pomyślałam, tak też zrobiłam i już 19go lipca 8 wspaniałych Dziewczyn przyjeżdża do mnie na weekend.
Udało nam się znaleźć wspaniałych sponsorów, o których na pewno Wam opowiem, jak tylko wszyscy potwierdzą w 100% chęć uczestnictwa w naszej imprezie. Z całego serca nie mogę się już doczekać. Czeka nas wycieczka w pewne kultowe - pod kątem wnętrzarskim -miejsce, masa rozmów i... pysznego jedzenia.
Zostały już tylko 2 tygodnie!
Pozdrawiam serdecznie i zachęcam do szukania naszego logotypu na blogach - może uda Wam się wytropić kto mnie odwiedzi?
Agnieszka



