2 paź 2014

karaluchy pod poduchy...

...Żyrafy z szafy, a króliki...

...do pokoju Maleństwa!

Królik marki Heico chodził (kicał?) za mną już od dawna. Widziałam go na zagranicznych i polskich blogach, przeglądałam setki zdjęć na Pinterest i myślałam sobie, że jeśli będę miała kiedyś Dziecko to na pewno taki królik stanie w jego pokoju. Jakże bliska to przyszłość!































































Króliczek przywędrował do nas ze sklepu Żyrafy z szafy jako prezent dla naszego Malucha. Dziękujemy z całego serducha! Myślę, że swoim uroczym pyszczkiem i delikatnym światłem będzie przepędzał strachy i rozświetlał delikatnie pokoik podczas długich zimowych nocy oraz ponurych dni. Póki co stanie przy naszym łóżku i będzie cieszył moje oczy o poranku. 

































Kolorystyka, którą widzicie na zdjęciach jest nieprzypadkowa - powoli zbieram dodatki, meble i słodkie dziecięce gadżety. Będzie prosto, z nutką... vintage. Chyba znalazłam swój pomysł na pokój naszego Maleństwa.

Czytam Wasze komentarze dotyczące konkursu CBL & pretty pleasure, ale jest ich tyle, że potrzebuję jeszcze chwili. Wytrzymacie?

Pozdrawiam serdecznie,
Agnieszka.