5 lis 2013

miedź albo nie miedź.

Oto jest pytanie.

Od jakiegoś czasu na wielu wnętrzarskich blogach (np u Oli) pojawiają się świeczniki robione najczęściej z miedzianych i drewnianych elementów. Postanowiłam, że i u nas w domu pojawi się taki świecznik. Pojechałam do jednego ze sklepów budowlanych, pozbierałam potrzebne mi elementy, a po podliczeniu kwoty jaką musiałabym wydać na mój, nazwijmy to wprost - kaprys - o mało co się nie przewróciłam. Wyszło ok 130zł! Pokręciłam się jeszcze chwilę między półkami i... znalazłam rozwiązanie! Rura PCV i kilka złączek PCV, do tego spray w kolorze miedzianym i... świecznik stoi na naszej komodzie! Spray kosztował ok 26zł, elementy z których składałam świecznik - ok. 10-15zł. Zdecydowana róznica, prawda?






J. był zadziwiony jak dobrze spray oddaje kolor prawdziwej miedzi. Myślę, że wykorzystam ten kolor w kilku kolejnych projektach, bo daje naprawdę przytulny efekt.

Pozdrawiam Was bardzo serdecznie,
Agnieszka