Za jakiś czas skończę 20lat. Tak tak - jestem młodsza niż prawdopodobnie myślało wiele osób. Wizja urodzin, po których nie będę już miała lat "naście" ciągle mnie zadziwia. Jeszcze nie tak dawno najlepszymi przyjaciółmi były moje ukochane misie, które teraz dzielnie obserwują moje poczynania. Dziś zdałam sobie sprawę, że już nie jestem taką małą dziewczynką, że jest we mnie pewna kobiecość. Lubię ładne sukienki, przyjemność sprawia mi robienie sobie makijażu, chodzenie do fryzjera, lubię ładną bieliznę... Kiedyś wygląd miał o wiele mniejsze znaczenie - miało być wygodnie i już. Dzisiaj chcę być pewną siebie, kochaną kobietą. I chyba powoli zaczynam iść tą drogą, bo coraz częściej zamiast wygodnych jeansów i ukochanych nike'ów zakładam baleriny i spódniczkę ( obcasy zostawiam na większe wyjścia z sukienką w tle ).

PS. Łazienka dziś lub jutro będzie gotowa...
w takim razie na te nadchodzące urodziny życzę wszystkiego najlepszego ;-)))
OdpowiedzUsuńOjej, ale one nadchodzą takimi małymi kroczkami... ;) Dopiero w grudniu mam urodziny, po prostu tak mnie dziś wzięło na rozmyślanie.
OdpowiedzUsuńNo ale dziękuję! :)
Ha, ha ... prezenty Ci się marzą :) Pokaż już w końcu tą swoją łazienkę ... kusisz, kusisz ... czuję, że będzie piękna :) Pozdrawiam cieplutko
OdpowiedzUsuńWiek nie ma znaczenia, liczy się to, co w głowie i w sercu. Skoro niedługo tak ważne w Twoim życiu wydarzenie, życzę więc spełnienia marzeń i wszystkiego, co dusza zapragnie!
OdpowiedzUsuńŁazienki nie mogę się doczekać, tym bardziej, że ja swojej skończyć nie mogę. Wciąż na coś brakuje i wlecze się ten remont jak flaki z olejem :/ Uciesz zatem moje oko :)
A zdjęcie jak zwykle zapierające dech w piersi!
Wszystkiego naj naj na nadchodzaca 20tke...hmmm...to tak odlegly dla mnie moment...nawet nie pamietam jag spedzilam moje 20 urodziny...
OdpowiedzUsuńZaskoczylas mnie...tak naprawde to nie myslalam i nie mysle o wieku wszystkich babeczek ktorych blogi odwiedzam, mysle ze to nie istotne...i tak jak mowi decomarta,liczy sie co w glowie i w sercu...
Przytulam
Magdalena/Color Sepia
Już teraz wszystkiego najlepszego!
OdpowiedzUsuń20 lat!Kiedy ja je miałam!
Przepiękne zdjęcie!
Pozdrawiam
I ja dołączam się do życzeń!
OdpowiedzUsuńZupełnie nie pamiętam jak spędziłam swoje 20 urodziny, choć na pewno był to ważny dla mnie dzień...
Piękne zdjęcie!
Ostatnio dowiedziałam się dlaczego w Starym Testamencie napisane jest, że Adam czy Abraham mieli po kilkaset lat... Otóż ta ilość przeżytych lat nie odnosiła się do wiosen, lecz do doświadczenia życiowego. Im więcej ktoś miał "lat" tym bardziej był dojrzały.
OdpowiedzUsuńNawet jeśli to nieprawda, to lubię wierzyć, że tak właśnie jest.
Pozdrawiam kobieco!
Moja Droga, o Twojej powierzchowności mogłam się przekonać osobiście:) Nie da się ukryć piękna z Ciebie kobietka! Ale to co na zewnątrz płynie także z wewnątrz. A Twe wnętrze aż kipi od cudowności. Piękny to wiek... 20 lat!!!
OdpowiedzUsuńJa moje 20 urodziny zapamiętam do końca życia. Miałam wtedy OSPĘ! Można sobie wyobrazić mnie! No do kobiety to nie byłam wtedy podobna, ale do stwora Frankensteina! Żyć mi się nie chciało jak patrzyłam w lusterko!
Wszystkiego,co w życiu najlepsze Aguś!!! I gratulacje dla rodziców, że taka córeczka im się udała!
No to mnie zażyłaś. Myślałam, że jesteśmy w tym samym wieku (sama nie wiem, czym się zasugerowałam), a tu się okazuje, że jestem o 4 lata starsza. Dużo jeszcze przed tobą, młodziutka koleżanko (powinnam powiedzieć bratnia duszo, bo jakoś tak to odczuwam) i trzymam kciuki za wszelkie powodzenia, zawłaszcza te w kierunku "ukobiecania" siebie samej. To wspaniała droga - wiem, co mówię, sama ją wybrałam całkiem niedawno (jakiś 4 lata temu :D).
OdpowiedzUsuńHehe... Ty będziesz obchodzić 20-ste urodziny, a ja kilka dni wcześniej stanę się o 10 lat od Ciebie starsza... oj jak ja bym chciała kończyć tyle lat co Ty :))) Najpiękniejszy wiek chyba :) ja nie mogę nadziwić się tej trójce z przodu, ale mnie ona dołuje, a Ciebie chyba ta dwójeczka cieszy :)
OdpowiedzUsuńLlooko!!! Ja mam identyczne wspomnienie 20-tych urodzin!!!
Jaki piękny wiek!
OdpowiedzUsuńWszystkiego naj z okazji zbliżajacych się urodzin!
Oh jak wszystkie poprzedniczki niemal sobie westchnę wspominając 20stkę. Kobiecość hmm piękna sprawa... ;)
OdpowiedzUsuńPiękny wiek! Wszystkiego naj Kochana:)
OdpowiedzUsuń20 lat, cudny wiek
OdpowiedzUsuńwszystkiego naj....z tej okazji
odkrywaj, odkrywaj swą kobiecość
pozdrawiam
Piękny wiek(:
OdpowiedzUsuńSkoro oczekujesz 20 urodzin - nadal jesteś nastolatką . Pamiętam ten etap młodości w moim życiu- to kipiący od energii okres. Korzystaj z niego - ile się da . A z życzeniami- jeszcze się wstrzymam ...
Serdecznie pozdrawiam.
P. S. znakomite zdjęcie !