
Oglądanie takiego katalogu to duuuża, dosłownie, przyjemność. Po raz kolejny z kubkiem gorącej aromatycznej herbaty zakochuję się w nowych aranżacjach, przepięknych wnętrzach i meblach.
Katalog pachnący nowością rozkładam przed sobą i oglądam kawałek po kawałku marząc o tym, jak mogłoby kiedyś być w... NASZYM własnym domu. Takim stworzonym z miłości, poskładanym kawałek po kawałku z dwóch różnych światów. IKEA w tym roku nastraja mnie bardzo romantycznie.



W tym roku proponowane aranżacje są bardzo skandynawskie i bardzo w stylu vintage. Dużo prostych form, naturalnych materiałów. Czuję, że to taki styl mi odpowiada - nieprzesadzony i bezpretensjonalny, acz bardzo elegancki. Tak chciałabym mieszkać. I mam nadzieję, że rzeczywiście uda "mi się tu urządzić" dokładnie tak, jak chciałabym mieszkać.

Pozdrawiam Was serdecznie,
'ikeowo' zaczytana Agnieszka.
PS. Dołączam link do katalogu, do bezpośredniego oglądania.